Pierwszy monocykl

Nie wiesz co kupić? Stwórz temat i napisz do czego potrzebujesz monocyklu oraz w jakiej cenie. Pomożemy wybrać najlepszy model spełniający Twoje wymagania!
Biela
Raczkuje
Posts: 2
Joined: 19 Oct 2016, 23:19

Pierwszy monocykl

Postby Biela » 19 Oct 2016, 23:21

Witam.
Interesuje mnie monocykl do 1800 zł. Niestety budżet niski ale takowy jedynie posiadam. Czy Airwheel X3 byłbym dobrym wyborem czy macie może jakieś inne propozycje ?

_r1
Jeździ nawet tyłem
Posts: 22
Joined: 07 Jul 2016, 22:50
Model unicykla: KS16

Re: Pierwszy monocykl

Postby _r1 » 20 Oct 2016, 18:26

Według mnie lepiej dozbierać i kupić coś co jedzie już jakąś prędkością i ma rozsądny zasięg. Poza tym 14-to calowe koło to zawsze mniejsze możliwości w przypadku nierówności czy krawężników. Z brakiem świateł jeszcze jakoś da się żyć. Airwheel X3 to stary model z przed paru lat. W temacie monocykli technologia rozwija się bardzo szybko i to już jest mega przestarzałe kółko.
Jeżeli jeszcze nigdy nie jeździłeś(-łaś) na monocyklu to każdy będzie dobry żeby sprawdzić czy się podoba i czy warto, ale to lepiej już umówić się z dystrybutorem na sprawdzenie bez kupowania.
Jednak jak Ci się spodoba to bardzo szybko stwierdzisz że 18 km/h to jednak dużo za mało żeby czuć się komfortowo na drodze rowerowej i nie być tylko obiektem do omijania.
Dobrze się zastanów, poczytaj...
Powodzenia

Biela
Raczkuje
Posts: 2
Joined: 19 Oct 2016, 23:19

Re: Pierwszy monocykl

Postby Biela » 20 Oct 2016, 20:05

Rozumiem. Jeszcze miałbym pytanie w jakich progach cenowych dostałbym koło które wystarczy mi do satysfakcji z jazdy ( 3 tyś to niestety za dużo). Jeśli miałbyś może jakieś propozycje byłbym bardzo wdzięczny.

_r1
Jeździ nawet tyłem
Posts: 22
Joined: 07 Jul 2016, 22:50
Model unicykla: KS16

Re: Pierwszy monocykl

Postby _r1 » 21 Oct 2016, 19:21

Przykro mi ale ja nie znam dobrego kółka za 2tyś. Jeździłem bWheelem U8, który kosztuje około 2tyś. i... wolałbym to przemilczeć niż używać wulgaryzmów. Tak naprawdę fajne kółka zaczynają się dopiero od około 4tyś.
To tak jak np. ze snowboardem. Nie wiesz czy Ci się to spodoba więc na początek kupujesz sprzęt za 2tyś. (buty+wiązania+decha). Potem jak już wiesz że tego chcesz inwestujesz i kupujesz sprzęt za 4-5tyś. i wtedy jak jedziesz to myślisz, jak mogłem jeździć wcześniej na takiej lipie?
Niestety, czasami taki tańszy sprzęt może bardziej zniechęcić niż zachęcić. Zwłaszcza jak Ci się naglę wyłączy w trakcie jazdy przy 20km/h, a tak robią kółka z niższych półek. Sam widziałem to na bWheelu i byłem w szoku że tak może się dziać. Strach na tym jeździć.

User avatar
Bat
Jeździ nawet tyłem
Posts: 96
Joined: 16 Sep 2015, 11:30
Model unicykla: Inmotion V8, Ninebot One E+

Re: Pierwszy monocykl

Postby Bat » 22 Oct 2016, 11:50

Zgadzam się w 100% z _r1, nie kupuj tanich kółek, bo się "przejedziesz" :-)

Tutaj nie chodzi tylko o prędkość czy komfort jazdy, ale przede wszystkim o Twoje bezpieczeństwo.
Marki takie jak Kingsong czy Ninebot są uznawane za najbezpieczniejsze, poza tym są sprawdzone przez wielu użytkowników.

Z kolei wszelkie no-name typu bWheel to masakra, zresztą mamy o tym osobny temat.

Airwheel nie polecam ogólnie, są wolne, brzydkie i przestarzałe.

Jeśli wstrzymasz się do marca to będziemy mieć w swojej ofercie porządne i nowoczesne kółka w cenach ok. 2500 zł. Niedługo damy znać jakie dokładnie modele będą dostępne.

Kalmar
Jeździ nawet tyłem
Posts: 48
Joined: 03 Nov 2016, 21:03
Model unicykla: bWheel U8 / KS14D

Re: Pierwszy monocykl

Postby Kalmar » 03 Nov 2016, 22:04

Z całym szacunkiem ale masakra to 350-watowe tanie kółka tzw "generic wheels" jak to mówią na forum międzynarodowym i w dodatku z akumulatorami o małej pojemności.Mimo to ludzie z tamtego forum też na takich jeżdżą . Ja jeżdżę na bWheel-u U8 i nie jest tak źle. Na pierwsze kółko się nadaje. Problemem są pieniądze i niekonfigurowalne sterowniki :)
Za ACM 16 trzeba dać około 7 tysięcy i takie ceny nie są dla mnie przynajmniej w tej chwili do przyjęcia, mam ważniejsze wydatki. Nie mówię o zakupach w Chinach, ja sobie mogę zamówić ale wiele osób obawia się takich zakupów i na takie kwoty więc sami muszą zdecydować czy na to pójdą. Zresztą są różne perypetie związane z cłem i podatkami, tego tematu nie będę rozwijał. Kto kupuje na Ali to sobie poradzi.
A żeby było śmieszniej to kupić kółko można nawet w Euro RTV tylko, że w żadnym sklepie nie wystawią jako ciekawostki. Jak jadę to wszyscy mnie pytają co to i gdzie można kupić. Swego czasu wszyscy szli na marketing i co? Gdzie są teraz absolwenci tego kierunku?

PS. 20km/h dla wielu kółek w tym bWheel'a U8 jest humorystycznie rzecz ujmując prędkością przeciągnięcia :) Taka prędkość dla dorosłej osoby jest nie do utrzymania i powinni to zapamiętać wszyscy którzy uważają, że kupią tanie kółko i będą spokojnie jechać 20km/h bo tak podaje producent. Guzik prawda. Pomijam wyjce alarmów i tilt-back, które zaczynają się dużo wcześniej niż 20km/h.

PS2. Dzisiaj nie chodzi tylko o bezpieczeństwo jeźdźca a bardziej o bezpieczeństwo pieszych czy ogólniej osób postronnych. Do tego zmierzają regulacje i prawo przy którym dzisiaj grzebie już sporo krajów z naszej niebieskiej kulki. A jak to się skończy to zobaczymy w przyszłości.

PS3. Z ciekawostek wymienić można np.Gotway Mten (M10) z akumulatorami 260Wh lub 360Wh
http://www.ewheels.org/catalog/single-wheels/gotway-m10
lub GeekWheel GK14-Muscle z szeroką 2,5" oponą, tylko dla fanów od Microworks:
http://forum.electricunicycle.org/topic/4420-25-tyre-14-electric-unicycle-30-kmh-high-speed-with-bluetooth-app/?do=findComment&comment=59787
Last edited by Kalmar on 04 Nov 2016, 21:06, edited 1 time in total.
Pozdrawiam. Tomek.
Stargard - zachodniopomorskie.

_r1
Jeździ nawet tyłem
Posts: 22
Joined: 07 Jul 2016, 22:50
Model unicykla: KS16

Re: Pierwszy monocykl

Postby _r1 » 04 Nov 2016, 11:29

Kalmar wrote:PS. 20km/h dla wielu kółek w tym bWheel'a U8 jest humorystycznie rzecz ujmując prędkością przeciągnięcia :) Taka prędkość dla dorosłej osoby jest nie do utrzymania i powinni to zapamiętać wszyscy którzy uważają, że kupią tanie kółko i będą spokojnie jechać 20km/h bo tak podaje producent. Guzik prawda. Pomijam wyjce alarmów i tilt-back, które zaczynają się dużo wcześniej niż 20km/h.

Tutaj się w pełni zgadzam. bWheel odcina w okolicach 20km/h w przypadku próby przyspieszenia. Po prostu następuje przeciążenie i dalej już się jest supermenem przez ułamek sekundy. Wystarczy jeden taki wypadek i zaufanie do kółka spada do 0. Ważne żeby mieć duży zapas mocy i większość szanujących się producentów (NB, KS, GW, Inmotion, IPS) zaczyna od 800W, mimo że kółko może jechać 45km/h to ograniczają to do 30km/h co jest marginesem bezpieczeństwa. Takie kółka przy 30km/h są w stanie przyjąć nagłe przeciążenie np. ostre hamowanie, bez nagłego wyłączenia się co jest kluczowe jeżeli chodzi o bezpieczeństwo zarówno jeźdźca jak i osób postronnych.
Kalmar wrote:PS2. Dzisiaj nie chodzi tylko o bezpieczeństwo jeźdźca a bardziej o bezpieczeństwo pieszych czy ogólniej osób postronnych. Do tego zmierzają regulacje i prawo przy którym dzisiaj grzebie już sporo krajów z naszej niebieskiej kulki. A jak to się skończy to zobaczymy w przyszłości.

Tutaj rzeczywiście dużo się dzieje i jest już projekt nowej ustawy o Ruchu Drogowym na etapie konsultacji społecznych. Planowane wdrożenie 25 maj 2018 roku. Ustawa m.i. przewiduje wprowadzenie nowego środka transportu nazwanego "Urządzeniem Transportu Osobistego". Ma być to urządzenie napędzane ruchem mięśni lub silnikiem elektrycznym którego konstrukcja ogranicza prędkość do 25km/h.
Polecam lekturę http://legislacja.rcl.gov.pl/docs//2/12 ... 247774.pdf
Nie warto czytać wszystkiego ale od strony 50 jest wyjaśnienie dotyczące urządzenia transportu osobistego. Również osoba poruszająca się na takim urządzeniu (będzie określona jako pieszy) będzie mogła poruszać się po drogach rowerowych, co w tej chwili jest prawnie zastrzeżone tylko dla rowerów.
Jeżeli ustawa wejdzie w życie to kółka które jadą 30km/h będą ograniczane przez producentów do 25km/h, natomiast sens kupowania GotWaya który jedzie 45km/h będzie ryzykowne z punktu widzenia prawa. Zresztą nie wiem czy dopuszczą takie coś wtedy do sprzedaży w UE. Uważam że w tym momencie producenci powinni skupić się na zmniejszaniu wagi urządzeń oraz poprawy komfortu jazdy, a prędkość i moc zostawić na tym poziomie który jest.
Kalmar wrote:PS3. Z ciekawostek wymienić można np.Gotway Mten (M10) z akumulatorami 260Wh lub 360Wh lub GeekWheel GK14-Muscle z szeroką 2,5" oponą, tylko dla fanów od Microworks.

Ja z ciekawostek mogę wymienić nowego Kingsonga KS-14D http://forum.electricunicycle.org/topic ... ng-ks-14d/ zapowiada się interesująco. Myślę że to świetne kółko dla kobiet i młodszych ludzi dla których 12kg ciężaru jest już ok. W Polsce powinno być w sprzedaży około lutego/marca 2017, cena w okolicy 3500PLN.

Kalmar
Jeździ nawet tyłem
Posts: 48
Joined: 03 Nov 2016, 21:03
Model unicykla: bWheel U8 / KS14D

Re: Pierwszy monocykl

Postby Kalmar » 04 Nov 2016, 16:28

Powiem Ci _r1, że ja nauczyłem się radzić sobie z wadami U8 i na razie jest ok. Silnik nie jest taki zły i czasem jestem zaskoczony, że jego moment obrotowy jest całkiem duży. Niestety wraz ze wzrostem prędkości jest już gorzej. I to o czym napisałeś czyli:
bWheel odcina w okolicach 20km/h w przypadku próby przyspieszenia. Po prostu następuje przeciążenie i dalej już się jest supermenem przez ułamek sekundy

jest pochodną przechylenia monocykla poza dopuszczalny limit bo jeśli trzymasz go w ręce w powietrzu i przechylisz nawet delikatnie w przód i potem jeszcze bardziej to po chwili jest sygnał alarmowy i za chwilę następuje odcięcie zasilania silnika a przecież monocykl jest w powietrzu i bez obciążenia - to znaczy nikt na nim nie stoi. BWheel zarzeka się, że jego U8 nie odcina zasilania ale niestety odcina je przy przechylaniu na boki i właśnie w przód czy w tył. A można byłoby oprogramować sterownik tak, że odcięcie następowałoby tylko przy mocnym przechylaniu czyli 60-70 stopni a to ograniczałoby odcinanie tylko do przypadków przewrócenia się monocykla żeby kogoś nie uszkodziło obracające się koło.

W Polsce jest niestety tak sobie jeśli chodzi o sklepy z monocyklami. Decyduje zasobność portfela i niestety to co dobre dla klienta tzw. zachodniego to dla konsumenta polskiego jest zbyt drogie a to co jest u nas względnie tanie to niestety jest już trochę przestarzałe.
BWheel zapowiadał upgrade sterownika ale na zapowiedziach się skończyło i moje zapytanie na forum bWheel'a pozostało bez odpowiedzi do dzisiaj a minęło już sporo czasu od czerwca 2016r.
Jeśli w końcu dostanę sterownik od Microworks to przetestuję go na tym nieszczęsnym U8 i zobaczymy jak zachowuje się ten silnik przy innym sterowaniu.

Co do kupna pierwszego mono to co by tu Biela Tobie doradzić? Zaczekaj na to o czym napisał Bat albo oprócz używanego, to może weź coś na raty bo to i historia kredytowa się tworzy i obciążenie dla budżetu mniejsze. Chyba, że nie masz zdolności.
Inmotion V5f+, Kingsong KS16, czy Ninebot One E+. Gotway to tylko przez dystrybutora z Warszawy ale jak to u nich wygląda bo to gdzieś Bratysława i czy na raty jest możliwość to musiałbyś dopytać już bezpośrednio. O moim ulubionym ACM16 nie wspominam bo cena już nie ta :evil:
A jeśli się upierasz żeby było jak najtaniej to przeglądaj oferty modeli z akumulatorem minimum 260Wh bo ten zasób energii powinien Ci wystarczyć na 20-25km. Osobiście to tak właśnie zacząłem swoje poszukiwania i wielkiego wyboru nie było.

Jest dużo niewiadomych jeśli chodzi o zakup pierwszego EUC bo jak nie miałeś okazji spróbować stanąć na platformach jakiegoś monocykla u znajomych czy w sklepie i co jeśli się zrazisz do takiego sposobu poruszania się po pierwszej wywrotce? Jeśli 14 cali to za mało, jeśli pedały są za nisko albo za wysoko albo boisz się prędkości itd można mnożyć wątpliwości. Więc moim zdaniem najpierw należy dążyć do przejechania się gdzieś na targach, w sklepie czy u znajomego z forum 8-) a potem ewentualnie podjąć decyzję o przeznaczeniu niemałej kasy na dziwny gadżet i potem udawać, że nie widzisz jak się wszyscy dookoła na Ciebie gapią jak jedziesz albo nauczyć się jeździć jak Damien Gaumet i zrobić show na ulicy.

https://www.youtube.com/watch?v=4R2AQThOwa0
Pozdrawiam. Tomek.
Stargard - zachodniopomorskie.

User avatar
Bat
Jeździ nawet tyłem
Posts: 96
Joined: 16 Sep 2015, 11:30
Model unicykla: Inmotion V8, Ninebot One E+

Re: Pierwszy monocykl

Postby Bat » 05 Nov 2016, 01:14

Kalmar wrote:Z całym szacunkiem ale masakra to 350-watowe tanie kółka tzw "generic wheels" jak to mówią na forum międzynarodowym i w dodatku z akumulatorami o małej pojemności.Mimo to ludzie z tamtego forum też na takich jeżdżą . Ja jeżdżę na bWheel-u U8 i nie jest tak źle. Na pierwsze kółko się nadaje. Problemem są pieniądze i niekonfigurowalne sterowniki :)

Ja powiem tak - jeżdżą, bo nie mają porównania i jest to i tak coś ciekawego.
Ale jak raz wsiądziesz np. na Ninebota czy Kingsonga, to nie chcesz już nigdy jeździć bWheelem.
Wielu ludzi testując nołnejmy po prostu się zawiedzie. Ja po bWheelu bym pomyślał, że jednak nie tego oczekiwałem.

Czy da się jeździć? Jasne, że tak. Ale prędkość podobna do ludzkiego biegu to już nie taka duża oszczędność czasu, nie wspominając o niższym komforcie jazdy na dłuższe dystanse. Próbowałeś kiedyś przejechać 20 km bez przerwy? Na Ninebocie jadę wyprostowany, z luźnymi nogami, pedały poziomo. Na bWheelu pedały pochylają się już przy niskich prędkościach i sama wygoda jazdy pozostawia wiele do życzenia.

Niższa moc jest też wyczuwalna przy zwalnianiu oraz wyprzedzaniu, np. pieszych czy rowerzystów. Tutaj musisz być w 100% pewien, że twoje kółko sobie poradzi.

Można jeździć Toyotą Yarris w manualu, ale przy dłuższym dystansie przerzucanie biegów jest niewygodne i zbędne, a osiąganie wyższych prędkości to duży dyskomfort. Jednak najgorsze jest powolne wyprzedzanie, bo to można przypłacić zdrowiem lub życiem. Brak zapasu mocy to brak bezpieczeństwa, nawet jeśli sam nie wyprzedzasz to czasem trzeba uniknąć kogoś innego, kto popełnia błąd na drodze... a tu nie dość, że musisz zmienić bieg, to jeszcze wciskanie gazu "do dechy" nie pozwala na dostatecznie szybkie przyspieszenie.

W przeciwieństwie do przedziału cenowego Toyoty Yarris a np. Tesli Model 3, przy kółkach nie ma aż takich różnic i warto dopłacić ten 1 czy 2 tysiące do czegoś bezpieczniejszego.

Za ACM 16 trzeba dać około 7 tysięcy i takie ceny nie są dla mnie przynajmniej w tej chwili do przyjęcia, mam ważniejsze wydatki. Nie mówię o zakupach w Chinach, ja sobie mogę zamówić ale wiele osób obawia się takich zakupów i na takie kwoty więc sami muszą zdecydować czy na to pójdą. Zresztą są różne perypetie związane z cłem i podatkami, tego tematu nie będę rozwijał. Kto kupuje na Ali to sobie poradzi.
A żeby było śmieszniej to kupić kółko można nawet w Euro RTV tylko, że w żadnym sklepie nie wystawią jako ciekawostki. Jak jadę to wszyscy mnie pytają co to i gdzie można kupić. Swego czasu wszyscy szli na marketing i co? Gdzie są teraz absolwenci tego kierunku?

Nie musisz wydawać 7 tys. żeby mieć wypas kółko i być w 100% zadowolonym :-)
Prędkości 25-30 km/h są optymalne, a zasięg od 30 do 60 km możesz mieć spokojnie w przedziale 4-5 tys.

Jeżeli ustawa wejdzie w życie to kółka które jadą 30km/h będą ograniczane przez producentów do 25km/h, natomiast sens kupowania GotWaya który jedzie 45km/h będzie ryzykowne z punktu widzenia prawa. Zresztą nie wiem czy dopuszczą takie coś wtedy do sprzedaży w UE. Uważam że w tym momencie producenci powinni skupić się na zmniejszaniu wagi urządzeń oraz poprawy komfortu jazdy, a prędkość i moc zostawić na tym poziomie który jest.

Jak mówiłem, 25 km/h to optymalna prędkość, a w mieście to nawet tyle nie pojedziesz z uwagi na innych uczestników ruchu. U mnie miasto to częste przyspieszanie, częste zwalnianie i czasami stabilna-wolna jazda (np. za pieszymi lub w ich okolicy), prędkość średnia to między 13 a 16 km/h, mimo że wydaje mi się, iż cisnę ile się da.

Z kolei poza miasto na ładnych drogach rowerowych można by jeździć te ok. 30-40 km/h. Więcej bez kasku i ochraniaczy bym nie wyciągał, bo skóra zdziera się jak papier już przy nawet 10-15 km/h :-)

Według mnie najlepsze to można poprawić to wagę, utrzymując lub nawet zwiększając przy tym zasięg.
Grafen jest znany od wielu lat, a o przechowywaniu w nim energii i rewolucji baterii mówi się ostatnie 10 lat bardzo głośno, i co? To jak z silnikiem spalinowym, mimo że 100 lat temu były już lepsze rozwiązania, to dopiero teraz zaczyna się wyścig o rynek silników elektrycznych. A o lataniu to nie wspomnę, bo latające samochody miały być już w 2010 (Molex czy Terrafugia) w seryjnej produkcji.

Na pewno niezłym popisem byłoby też kółko z inverterem na AC i silnikiem indukcyjnym. Może wtedy dałoby się nieco na wadze zaoszczędzić.
Aby kółko wygodnie się nosiło w ręce, powinno mieć poniżej 8-9 kg najlepiej. Widziałem kiedyś niezły wykres jak odczuwalna jest waga, ale nie mogę go znaleźć.
Kobiety przy noszeniu ponad 7 kg odczuwały, że przedmiot jest bardzo ciężki, a mężczyźni bodajże od ponad 9 kg.
Lekko poniżej tej wagi odczucie noszonego przedmiotu było takie, że jest duuuuużo lżejszy i można lajtowo go nosić.
Oczywiście rączki rozwiązują ten problem, ale np. nie każdy sklep czy galeria zgodzą się na prowadzenie brudnej opony po powierzchni, jak też zostaje jeszcze problem schodów.

A jeśli się upierasz żeby było jak najtaniej to przeglądaj oferty modeli z akumulatorem minimum 260Wh bo ten zasób energii powinien Ci wystarczyć na 20-25km. Osobiście to tak właśnie zacząłem swoje poszukiwania i wielkiego wyboru nie było.

Nie ma co ufać liczbom nołnejmów.
Taki bWheel ma podobne parametry na papierze jak Ninebot, niby silnik też 500W, a prędkość i przyspieszenie dużo gorsze + wyłącza się niespodziewanie. Na papierze mogą napisać co chcą. Co z tego, że aku będzie niby 260Wh, jak ogniwa będą słabej jakości, a elektronika baterii będzie miała kiepską odporność na przeciążenia? Albo co jak będą miały w rzeczywistości 200Wh, albo nie będą to LiIon tylko jakieś NiMh na przykład?

Silnik też może mieć 500W i być nieoptymalnie zbudowany, albo mieć po prostu nieoptymalny/kiepski sterownik.

Dodaj do tego kiepską jakość materiałów, złe wyważenie, brak gruntownych testów (przede wszystkim na ludziach).

Dla własnego spokoju, komfortu i przede wszystkim bezpieczeństwa, lepiej dołożyć te 2K.

Kalmar
Jeździ nawet tyłem
Posts: 48
Joined: 03 Nov 2016, 21:03
Model unicykla: bWheel U8 / KS14D

Re: Pierwszy monocykl

Postby Kalmar » 05 Nov 2016, 09:24

Bat, nie mam skąd dołożyć 2k i co wtedy? Nie brać się za monocykle?
Nie wiemy jaką sytuację ma Biela. Ja kupiłem U8 dużo taniej niż najlepsza na niego promocja do tej pory. Chciałem wziąć na raty ale nie moglem się dodzwonić do sklepu, pewnie przed sezonem komunijnym byli ważniejsi klienci. Stacjonarnie nie mogłem kupić bo ten sklep nie prowadzi takiej sprzedaży.

Wszyscy piszą, że tanie kółka są do kitu. Dlaczego nikt nie opisze dokładniej swoich doświadczeń z tanimi kółkami? Nie wątpię w to, że sporo ludzi ma te kółka. Bardzo mało jest opisów. Jak szukałem w kwietniu czegokolwiek na temat monocykli to było bardzo cieniutko z opisami. Winę za to ponoszą posiadacze kółek bo nie chcą opisywać swoich doświadczeń tylko pochwalą się, że mają to a to i na tym poprzestają. Szczególnie jeśli chodzi o kółka mniej popularne czy sprzedawane pod innymi nazwami w Polsce. Nie mam żalu bo nie każdy przyzna, że ma monocykl do d..., mają prawo ale w ten sposób inni niczego sensownego się nie dowiedzą. A dystrybutor wszystkiego nie napisze. Wystarczy wejść na strony Airwheel'a, SoloGo, bWheel'a, żeby przeczytać jakie to one są szybkie, niezawodne i wogóle najlepsze.

Jak wspomniałem wyżej pewne wady U8 ma ale jeżdżę i na razie musi tak pozostać.
W instrukcji jest ostrzeżenie o nieprzekraczaniu prędkości przy której włącza się ostrzeżenie. Wiedziałem o tym, że nie jest to szczyt techniki i jeśli się stosujemy do zaleceń to nic nam nie grozi. Nie należy również gwałtownie przyspieszać bo kółko może zostać z tyłu. Niestety silnik i akumulator mają swoje ograniczenia i ja np muszę je brać pod uwagę ponieważ sporo ważę (prawie 100kg z plecakiem).
Prędkość jest wtedy mała ależ oczywiście, że jest mała bo takie są te monocykle. Bez schodzenia jeżdżę dystanse ok 8-9 km z prędkością ok 13-15 km/h. Drętwieją mi stopy więc i tak dłużej nie pojadę nawet na prostych podnóżkach. Ile czasu to zajmuje to się każdy domyśli. Przy niskich prędkościach (ok.12km/h) pedały są prosto. W moim mieście więcej nie potrzeba bo to takie miasto. Dróg dla rowerów w centrum brak, na obrzeżach trochę jest, chodniki nierówne w większości przypadków. Krawężniki jak mury obronne. Na chodnikach czy przez park w drodze do pracy nie da się jechać więcej niż 8-9 km/h, po prostu nie da się. Są dziury i nierówności jak na poligonie. Kiedyś jeśli jeszcze będę miał chęć jeździć to może kupię coś lepszego ale to nie jest pewne. Może będę miał inne zainteresowania, może nie będę mógł jeździć. Zobaczymy.

Poza tym poczekajmy co na to wszystko ma do powiedzenia kolega Biela. Może już coś postanowił w temacie zakupu czy potestowania kółka.
Pozdrawiam. Tomek.
Stargard - zachodniopomorskie.


Return to “Mój pierwszy elektryczny monocykl - co wybrać?”

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 2 guests

cron